Tańczymy trzeci miesiąc!

Pokochasz to! – powiedział Adam dwa i pół miesiąca temu.
No i pokochałem…

„Tańczymy” – jak to on określa – raz, a czasem dwa razy w tygodniu.
„Za mało…” – ubolewa. „Powinniśmy 3x30x130”.
„Czyli co?” – dopytuję.
„Trzy razy w tygodniu po trzydzieści minut z tętnem 130 uderzeń na minutę”.

Tylko, że ja 45 lat budowałem masę…
Teraz przez 45 lat zamierzam budować rzeźbę 🙂
I wreszcie czuję się silny, choć to dopiero początek.
Jest też efekt uboczny. Po 17 treningach schudłem 10 kg.

Zrobiliśmy sobie dziś pamiątkowe zdjęcie – jak jest. Jak będzie – zobaczymy pod koniec tego roku. Oprócz tego, że motywuję się by ćwiczyć – dodatkowo chcę o tym pisać, dzieląc się tym, co widzę, słyszę i dowiaduję się na siłowni oraz od Adama 🙂

Adam Urban
Adam Urban, trener personalny (to ten z lewej ;-))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *